Łazienka z czarnym kolorem

Czerń kojarzona ze smutkiem, topornością i przytłaczającym efektem puka do naszych gustów i preferencji w urządzaniu wnętrz. Czy jej otworzymy? Postaramy się w neutralny sposób przedstawić czarny kolor w łazience – jego zalety a także wady. Różne sposoby zastosowania i łączenia.
Galeria w tym przypadku powie więcej, aniżeli tysiąc słów. Zapraszamy.

Jeszcze kilka lat temu czarny kolor był największym wrogiem w aranżacji łazienki. Unikaliśmy go jak ognia utwierdzając się w przekonaniu, że jest to najmniej odpowiednia barwa w pomieszczeniu, gdzie mamy się zrelaksować i odprężyć. Okazuje się jednak, że projektanci znowu przewrócili nasz aranżacyjny światopogląd do góry nogami. Udowadniają, że elegancka czerń, jako dominat w łazience sprawdzi się znakomicie. Mało tego, wyczaruje bardzo ciekawy i wyrafinowany look. Zastanówmy się jednak gdzie jej użyć i w jakich proporcjach. Dla lubiących śmiałe rozwiązania polecamy dominującą czerń, dla osób bardziej wstrzemięźliwych – czerń w dodatkach.

Zastosowanie czarnego koloru

Faktycznie łazienka cała w czerni to bardzo odważna propozycja. Z tego względu wersję tę wybiorą nieliczni. Lepiej nie stosujmy jej w małych pomieszczeniach. Zawsze najważniejsze jest światło – musi go być sporo. Kwestia oświetlenia w tej aranżacji jest bardzo istotna. Duże lustra są wskazane.

Czarne ściany nie muszą przytłaczać pomieszczenia. Jeśli do tego dopasujemy odpowiednie dodatki znajdziemy równowagę przy zachowaniu pozytywnego efektu.

A dla osób lubiących czerń, ale mających opory przed ciemną ścianą i ponurym klimatem proponujemy akcesoria i dodatki w tym kolorze. Dobrze komponują się one z bielą – sprawdzony zestaw black and white jak zawsze wybawi nas przed aranżacyjną klęską. Możliwe są tutaj różne kompozycje i motywy. Pasy, krata, kwiaty czy inne geometryczne wzory. Raz więcej bieli, raz więcej czerni. Raz biała umywalka, ściana, podłoga, innym razem czarna wanna i płytki.

Czarne dodatki

Do tej pory wanna, sedes czy umywalka występowała standardowo w kolorze białym. Teraz możemy wybrać czarną wersję, uzyskując dzięki temu bardzo oryginalny efekt. Ale uwaga. Niestety nie jest to praktyczne rozwiązanie, bowiem na czerni widać wszelkie zacieki wody i ślady po mydle. Czyszczenie, a właściwie pucowanie okaże się dla wielu prawdziwą udręką. Mało tego, jeśli mamy małe dziecko w domu, które przyzwyczai się do korzystania z czarnej toalety, możemy mieć problem, aby siadało w innych miejscach na biały sedes.

Wszelkie akcesoria łazienkowe takie jak: mydelniczka, dozownik do mydła, kubek do szczoteczek, wieszaki a nawet papier toaletowy dostępny jest w kolorze czarnym, więc ich zakup nie będzie stanowił żadnego problemu.

Do niekwestionowanych zalet należy zaliczyć efekt i oryginalność. Czerń w łazience zaakceptuje każdy styl. Nowoczesny, klasykę, skandynawski, glamour czy barokowy sznyt. W dodatku można ją komponować z rozmaitymi barwami – choć oczywiście z bielą stanowi ponadczasową klasykę. Ostatnimi czasy łączy się ją również z różem, czerwienią, żółtym lub fioletem.

Czarny kolor stanowi świetne tło do eksponowania srebrnych lub złotych dodatków, które wydobywają synonim blichtru i bogactwa, a także rozświetlają pomieszczenie.

W nowoczesnych łazienkach dobrym wyborem są mieniące się duże kafle lub przeciwnie – małe kwadraty. Najważniejsze, by miały połysk.

Czerń w łazience konsekwentnie dąży do opinii luksusowej, stylowej i eleganckiej. Epitety te są jak najbardziej na miejscu. Tylko od nas samych zależy czy stworzymy nieestetyczną „czarną dziurę” czy wyrafinowane pomieszczenie pełne klasy i komfortu. Pamiętajmy, że łazienka to bardzo intymne wnętrze – nasze, a nie wystawione na pokaz jak salon. Dlatego będąc fanem czerni wykorzystajcie ją i nie bójcie się opinii innych. Podejmijcie wyzwanie, złamcie schematy i cieszcie się nietuzinkowo piękną łazienką.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *